Kościół parafialny Kościół parafialny - wnętrze Dom parafialny Figura Najświętszego Serca Pana Jezusa Krzykosy Kaplica Witowo Sulęcin Młodzikowo Most kolejowy nad rzeką Wartą

Październik

5

środa

Igor, Placyd, Apolinary

 

Co zmieniła Wielkanoc?

autor: George Weigel

Jedną z uderzających rzeczy w nowotestamentowej narracji dotyczącej Wielkanocy i okresu po niej jest to, że w dużej mierze opisuje ona konsternację. W kanonicznych Ewangeliach wczesny Kościół otwarcie przyznał, że minęło trochę czasu zanim pierwsi chrześcijanie pojęli czym właściwie było zmartwychwstanie i jak to wydarzenie wszystko zmieniło.
W książce In Roman Pilgrimage: The Station Churches (Basic Books) sięgam do spostrzeżeń anglikańskiego biblisty N. T. Wrighta i papieża Benedykta XVI, aby przyjrzeć się rozwojowi rozumienia przez pierwszych chrześcijan Wielkanocy i tego jak to wydarzenie rozsadziło ich sposób rozumienia historii i własnego w niej miejsca.
Co zatem zmieniło się po Wielkanocy?
Zmieniło się pojmowanie historii przez uczniów. Pierwsza wspólnota Jezusowa żyła w oczekiwaniu na „ostatnie dni” nawet wtedy, gdy Jezus przebywał wśród jej członków w czasie swojej publicznej działalności. Uczniowie sądzili jednak, że „ostatnie dni” oznaczają jakiś kończący historię kataklizm. Po zmartwychwstaniu powoli zaczęli rozumieć, że „dni ostatnie” rozpoczęły się wraz z Wielkanocą, choć historia trwa nadal. „Ostatnie dni” zaczęły istnieć i rozwijać się w czasie, a przez to zmieniła się cała struktura tego czasu.

Zmieniło się rozumienie przez uczniów „zmartwychwstania”. Zmartwychwstanie Chrystusa nie było takie samo jak wskrzeszenie Łazarza, ani nie wiązało się z rozkładem zwłok Jezusa ukrzyżowanego, zmarłego i pogrzebanego. Zmartwychwstały Pan miał ciało, ale przemienione, zaś grób pozostał bezpowrotnie pusty.
Zmieniło się rozumienie przez uczniów sposobu, w jaki Zmartwychwstały był „obecny” wśród swych braci. Przez pewien czas Zmartwychwstały ukazywał się im w tym przemienionym ciele: w ogrodzie, w Wieczerniku, w drodze do Emaus i przy Jeziorze Galilejskim. Ale po tym, jak okres ten zakończył się tym, co nazywamy Wniebowstąpieniem Zmartwychwstały Pan pozostał „obecny” wśród swych braci sakramentalnie – w chrzcie, który mieli nieść całemu światu, w celebrowanej przez nich Eucharystii, w realizowaniu uczynków braterskiej miłości.
Zmieniło się to, jak uczniowie rozumieli swoje obowiązki i zadania na przyszłość. Nieoczekiwane i powodujące eksplozję oczekiwań zmartwychwstanie Jezusa odsłoniło również ich własne przeznaczenie. Doświadczenie spotkania zmartwychwstałego Pana przemieniło ich życie i skłoniło pierwszych uczniów do misyjnego wyjścia do innych. Po wylaniu Ducha otrzymali odpowiednie słowa, aby głosić co widzieli i słyszeli. Wiedząc, że to, co się stało w trakcie zmartwychwstania Jezusa jest także ich przeznaczeniem, mogli później przyjąć męczeństwo świadcząc o tym, co Bóg uczynił w Chrystusie dla zbawienia świata.
Zmieniło się ich rozumienie kultu i czasu. Uczniowie Jezusa byli pobożnymi żydami, dla których szabat był zasadniczą rzeczywistością ich religijnej tożsamości. Mimo to pierwotny Kościół szybko ustanowił niedzielę, a nie sobotę „dniem Pańskim”, bo to w niedzielę, „trzeciego dnia” Jezus został wskrzeszony z martwych. Benedykt XVI napisał w drugim tomie książki „Jezus z Nazaretu”: „Tylko wydarzenie, które odcisnęło trwały ślad na duszach mogło spowodować tak głęboką modyfikację kultury religijnej tygodnia. (...) Świętowanie dnia Pańskiego, które charakteryzowało wspólnotę chrześcijańską od samego początku, jest jednym z najbardziej przekonujących dowodów, że tego dnia stało się coś niezwykłego – uczniowie odkryli pusty grób i spotkali zmartwychwstałego Pana”.
Żyjąc w tak odległych czasach od wydarzeń Wielkiej Nocy czasem trudno zrozumieć, jak głęboko wstrząsającym doświadczeniem była pierwsza Wielkanoc dla tych, którzy ją przeżywali. Dlatego powinniśmy być wdzięczni autorom Ewangelii oraz Kościołowi za to, że zaakceptował i potwierdził ich świadectwo włączając do Nowego Testamentu informacje o zakłopotaniu pierwszych uczniów ówczesnymi wydarzeniami. Napotykając ich dezorientację uświadamiamy sobie, że Chrystus powstawszy z martwych zmienia wszystko: czas, historię, proroctwa, nadzieję, teraźniejszość, odpowiedzialność za nasze powołanie i prawdziwą cześć oddawaną Bogu. Wszystko to staje się jaśniejsze, wyraźniejsze dzięki spotkaniu ze zmartwychwstałym Panem. Tożsamość Boga, który objawiał się Izraelowi w historii z Bogiem objawiającym się w swoim Synu staje się oczywistością.
Rodzi się Kościół – świadek prawdy o Zmartwychwstaniu.
George Weigel jest członkiem Ethics and Public Policy Center w Waszyngtonie

Dodano 20 kwietnia 2014 o 23:38 przez Kazimierz Tomalik
 

 

Copyright esolec.pl 2013©. Wszelkie prawa zastrzeżone.