Kościół parafialny Kościół parafialny - wnętrze Dom parafialny Figura Najświętszego Serca Pana Jezusa Krzykosy Kaplica Witowo Sulęcin Młodzikowo Most kolejowy nad rzeką Wartą

Maj

22

niedziela

Julia, Wiesława, Helena

 

Boże Narodzenie - 25.XII.2013

W liturgii Wigilii Bożego Narodzenia przed reformą Soboru Watykańskiego czytano:
„W roku 3761 od stworzenia świata, gdy Bóg stworzył na początku niebo i ziemię;
w roku 1510 po wyprowadzeniu ludu izraelskiego pod wodzą Mojżesza z niewoli egipskiej;
w roku 1032 od czasu, gdy Dawid został pomazany na króla; w 65 tygodniu według proroctwa Daniela;
w 194 olimpiadzie, w roku 752 po zbudowaniu miasta Rzymu;
w 42 roku panowania Oktawiana Augusta, gdy na całym świecie pokój zapanował;
w 6 okresie historii świata,
Jezus Chrystus, Przedwieczny Bóg i Przedwiecznego Ojca Syn, chcąc uświęcić świat swoim najświętszym przyjściem, poczęty z Ducha Świętego, po upływie dziewięciu miesięcy,
(tu się przyklęka) w Betlejem Judzkim rodzi się z Maryi Dziewicy jako człowiek.
Narodzenie Pana naszego Jezusa Chrystusa według ciała".
Następnie czytano Martyrologium Rzymskie wymieniające wśród męczenników, których pamiątkę Kościół obchodzi w święto Bożego Narodzenia, męczenników z Nikomedii: „W Nikomedii wielu męczenników. Kiedy w uroczystość narodzenia Chrystusa wierni zgromadzili się na nabożeństwo, cesarz Dioklecjan kazał zamknąć wszystkie drzwi kościoła i dokoła niego rozniecić ogień. Przed wejściem postawiono trójnóg z kadzidłem, a herold doniosłym głosem obwieścił: „Kto tylko pragnie ujść przed ogniem, niech wyjdzie z kościoła i złoży ofiarę kadzidła Jowiszowi". Kiedy wszyscy jednym głosem odpowiedzieli, że chętnie umrą za Chrystusa, zapalono stosy i wszyscy spłonęli. Tak narodzili się dla nieba, w tym dniu, w którym Chrystus narodził się na ziemi".
Na pozór nic nie wskazuje na wielkość wydarzenia, chwili. Grota – stajnia, żłób, garść rzuconego siana, dotkliwy chłód nocy, zimy... nędza.
Oto Ten, co wielkością całego wszechświata nie może być ogarniemy – w ciasnej leży kolebce! Ten, co strapionym łzy osusza – płacze! Ten, co serafinów blaskiem swoim rozpala – drży z zimna!...
Bóg się rodzi, moc truchleje,
Pan niebiosów obnażony!
Ogień krzepnie, blask ciemnieje,
Ma granice Nieskończony;
Wzgardzony, okryty chwałą,
Śmiertelny, Król nad wiekami!
A Słowo ciałem się stało
i mieszkało między nami.

Miejsce narodzenia - jest nim Betlejem Judzkie, które leży ok. 8 km na południe od Jerozolimy. Wymieniane jest w Starym Testamencie kilkanaście razy11. Betlejem Judzkie wspomniane jest także w dokumentach pozabiblijnych. I tak wspominają je znane listy z Tell-el-Amarna z wieku XIV przed Chrystusem oraz tabliczki z pismem Minowym, zawierające korespondencję dyplomatyczną między dworem egipskim a Babilonią i Asyrią. W Betlejem został namaszczony na króla Izraela Dawid. Dlatego miasto odtąd nosi nazwę „miasta Dawidowego"12. Miasto liczy obecnie kilkanaście tysięcy mieszkańców, przeważnie Arabów.
Za czasów Pana Jezusa osada liczyła ok. 1000 mieszkańców. Betlejem leży na wysokości 770 m na dwóch wzgórzach, otoczonych malowniczymi donnami, gdzie rosną: gaje oliwkowe, oraz sady cytrynowe, figowe i granatowe.
Klimat jest tu łagodny, ale w porze zimowej dają się we znaki chłodne wiatry. Z dala słychać monotonne pieśni pasterzy oraz dzwonki owiec i kóz pasących się, jak kiedyś przed laty.
Według świadectwa bardzo wczesnego, bo z wieku II (św. Justyna) Pan Jezus narodził się w grocie skalnej. Dzisiaj jeszcze można je spotkać na zboczu gór, ogrodzone na zewnątrz murem z małą bramą i oknem, gdzie wewnątrz żyje cała uboga rodzina wraz z inwentarzem.
Św. Hieronim (zm. ok. 420) zamieszkał na stałe w Betlejem w pobliżu groty narodzenia, gdzie założył klasztor. Pisze on, że cesarz Hadrian w wieku II na miejscu narodzenia Pańskiego wprowadził kult bożka Adonisa. To trwało ok. 180 lat. Dopiero cesarzowa św. Helena w 326 roku nad grotą Narodzenia Pana Jezusa wystawiła bazylikę. Biskup Euzebiusz z Cezarei (t 340) pierwszy pisze o tym. W r. 333 opisał tę bazylikę pielgrzym z francuskiego miasta Bordeaux.
Św. Paula (zm 403) i jej córka św. Eustachia (zm 419) w jednym ze swoich listów do św. Hieronima14 potwierdzają istnienie tejże bazyliki nad grotą narodzenia Jezusa Chrystusa. Kiedy zaś świątynia uległa spaleniu, cesarz Justynian I jeszcze piękniej ją odbudował (w. VI). Pewne zmiany wprowadzili do bazyliki krzyżowcy i taką pozostała po nasze czasy.
Grota narodzenia znajduje się pod prezbiterium. Ma ona kształt prostokąta, liczącego: 12,30 m długości, 3,15 m szerokości i 3 m wysokości. Grotę oświetlają 53 lampy. We wnętrzu groty są dwa ołtarze: jeden jest na miejscu narodzenia. Pod nim można oglądać gwiazdę z napisem łacińskim: Hic de Maria Virgine Christus natus est (Tu z Maryi Panny narodził się Chrystus). Jak gwiazda i napis świadczą, miejsce to należało kiedyś do katolików. Jednak w roku 1634 sułtan Murat IV przyznał wszystkie miejsca święte w Palestynie prawosławnym Grekom. Wprawdzie dzięki interwencji państw katolicy odzyskali ponownie prawa do tychże miejsc, ale w wieku XIX, kiedy Rosja carska pokonała Turków, miejsca święte, także grotę narodzenia Chrystusa, oddała ponownie prawosławnym Grekom. I tak jest po dzień obecny. Ołtarz drugi stoi na miejscu żłóbka, który przeniesiony został według podania do Rzymu do bazyliki Matki Bożej Większej. Przy ołtarzu żłóbka katolicy odprawiają w dzień i w noc Msze święte o Bożym Narodzeniu. Do katolików należy nadto 5 kaplic podziemnych. Od jednej z nich prowadzą schody do pobliskiego kościoła św. Katarzyny Męczennicy, skąd codziennie wyrusza procesja do groty Narodzenia.
Za czasów panowania w Ziemi Świętej krzyżowców w tej to bazylice dokonał koronacji swojej: Baldwin I (zm 1118) i Baldwin II (zm 1206). Wejście do bazyliki jest bardzo ciasne. Chodziło bowiem o to, aby muzułmańscy Arabowie nie wjeżdżali do bazyliki na koniach, jak to w czasach późniejszych (od wieku XV) mieli w zwyczaju.
Bazylika jest: 75 m długa i 26 m szeroka. Trzydzieści kilka kolumn marmurowych, koloru czerwonego w białe pasy, przedziela bazylikę czterema rzędami. Kolumny środkowe dźwigają wielki fryz, ozdobiony malowidłami z czasów krzyżowców oraz drewniany pułap z wieku XVIII. Absydę przedziela bogaty, prawosławny ikonostas (bazylika również należy do prawosławnych). Syryjczycy prawosławni i prawosławni Ormianie mają dwa boczne ołtarze. Z boku są wejścia do klasztorów prawosławnych a z podziemi do klasztoru franciszkanów.
Żłóbek.
Podanie głosi, że żłóbek Pana Jezusa został już w wieku V przeniesiony z Betlejem do Rzymu i umieszczony w bazylice Matki Bożej Większej. Na tę pamiątkę co roku pasterkę odprawiano w Rzymie w tymże kościele przy żłóbku Chrystusa. Najpierw we Włoszech w uroczystość Bożego Narodzenia zaczęto wystawiać żłóbki na tle grot, dołączając do figur św. Rodziny aniołów, pasterzy itp.
Jednak do rozpowszechnienia zwyczaju budowania żłóbków i szopek najwięcej przyczynił się św. Franciszek i jego synowie duchowni. Oto jak nam opisuje św. Bonawentura (f 1274) szopkę i jasełka urządzone przez św. Franciszka (f 1226): „Św. Franciszek na trzy lata przed śmiercią przemyśliwał nad tym, jak odświeżyć pamięć narodzin Dzieciątka Jezus i jakby ją odprawiać z największą uroczystością, celem wzbudzenia nabożnego ducha... Nakazał nanieść siana do groty i przyprowadzić woła i osła. Mając to wszystko, zawołał braci. Ludność zgromadziła się i las zabrzmiał pieśniami. Sługa zaś Boży klęczał nabożnie tuż przy żłóbku zalewając się łzami i promieniując weselem. Św. Franciszek odczytał Ewangelię. Potem powiedział kazanie o narodzeniu się wcielonego Boga"... Było to w miejscowości włoskiej Gubio.

Dodano 24 grudnia 2013 o 16:04 przez Kazimierz Tomalik
 

 

Copyright esolec.pl 2013©. Wszelkie prawa zastrzeżone.